iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Świąt pełnych skarbów!

 

Jakoś tak się zgadało z kolegą, który od lat zajmuje się radiestezją, że zarówno do niego, jak i do jego kolegów, w tym wróżek i jasnowidzących, często zgłaszają się poszukiwacze skarbów. Przynoszą mapy lub strzępy informacji i proszą, żeby paranormalnymi metodami pomóc odnaleźć im złoto, albo skrzynie, albo jeszcze cokolwiek innego. I opowiedział mi ciekawą rzecz. Prywatna inicjatywa, zgłasza się eksplorator z dużym zapleczem finansowym i szuka pewnego legendarnego skarbu. Jasnowidz i radiesteta wskazują miejsce, w którym w zboczu góry jest pustka, badania bezinwazyjne potwierdzają, że w tym miejscu może coś być, wjeżdża koparka ...a tam nic. O skarbach nie ma mowy, nie ma nawet sztolni, dziury, czegokolwiek. 
           
Kilkakrotnie byłam świadkiem takich poszukiwań, w których brali udział ludzie o niecodziennych zdolnościach. Nie znam osobiście przypadku, w którym takie metody by dały efekt, ale o nich słyszałam. Mamy w Polsce, co najmniej dwóch wyspecjalizowanych w takich poszukiwaniach jasnowidzów, ale efekty swoich prac, na ogół zatrzymują dla siebie. Tym bardziej, w czasie, gdy spełniają się marzenia, życzę Wam i sobie, cudownych odkryć, interesujących informacji, dobrych przyjaciół na poszukiwawczej drodze i fantastycznych podróży. I oczywiście Wesołych Świąt!    

 

Komentarzy: 0
Wesołych Świąt!

     Przed chwilą przyszedł kolejny wierszyk. Podpisany przez tajemniczego Marka, którego pewnie gdzieś kiedyś poznałam. Pół godziny temu dotarły inne smsy z wierszykami, rozesłanymi przez kogoś z długiej listy nazwisk w jego komórce. Nie mam pojęcia kim są ludzie, którzy je wysyłają, ale cieszy mnie, że pamięta o mnie tyle osób. Ale tych bezoosobowych wierszyków nienawidzę.

      Nie chce ci się do mnie zadzwonić albo chociaż napisać maila, w którym zamiast Mikołaja wyciętego z Internetu jest na górze moje imię, to zapomnij lepiej o składaniu życzeń. Pokaż, że osoba, której chcesz „pożyczyć” w Święta jest naprawdę ważna. To nic nie kosztuje, a jest – mówiąc językiem reklam – bezcenne. Ja, niestety, nie mogą dzwonić do wszystkich, którzy do mnie piszą. Wiem, że większość z Was myśli podobnie jak ja, więc oprócz serników i tych prezentów pod choinkę, dziękuję za wszystkie listy, które codziennie dostaję, tajne i jawne informacje o skarbach i ukryciach, zdjęcia z Waszych wypraw, ciepłe, a niekiedy i gorzkie słowa.

     Życzę Wam wszystkim tego co i sobie (bo jakże inaczej?)
Cudownych podróży, emocjonujących przygód, od czasu do czasu  trochę spokoju, bezpiecznego świata dookoła i marzeń nie do końca spełnionych, żeby było o czym dalej marzyć. I oczywiście, Wesołych Świąt!

    Ps. Któryś z Czytelników zapytał mnie, co robiłam z dziwnymi urządzeniami w Górach Sowich. W ramach projektu magazynów „Focus” i „Focus Historia” usiłowaliśmy wytłumaczyć niewytłumaczalne zjawiska. Ale o tym za chwilę, duchy nijak się mają do kręcenia przedświątecznego sernika :)
 

Komentarzy: 6